7 - 4 - 2008

To dobry czas, by wreszcie zerwać raz na zawsze z nałogiem. Nie będzie burz z piorunami ani przesadnej euforii. Znacznie więcej szczęścia w sprawach uczuciowych mieć będą zamężni i żonaci. Nigdy nie dawaj, za wygraną, bo w ostatecznym rozrachunku wszystko służy Twojemu rozwojowi " Co mnie nie zabije to mnie wzmocni". W każdym razie pod koniec roku na koncie będziesz miała całkiem niezłą sumkę. Uważajcie na stres i nadmiernie emocjonalne reakcje, bo pod wpływem rozregulowanych emocji możecie narazić się na uciążliwe dla kondycji psychofizycznej bezsenne noce. Przez jakiś czas będziesz miał wrażenie, że nie wiesz na czym stoisz. Jeśli wsłuchasz się w jego potrzeby i zechcesz im wyjść naprzeciw, to bardzo zbliżycie się do siebie. Brońcie się przed zaborczością i uczuciem zazdrości w stosunku do partnera, bo będą one bezpodstawne i mogą zagrozić trwałości waszego związku.